Ocena użytkowników: brak ocen
Adam Kita | |
|
Adam Kita Mężczyzna, 36 lat Ostatnie logowanie: Posiada konto od 1058 dni |
|
Preferencje muzyczne
Podstawowy instrument:
wokal
Preferowane style muzyczne:
zajebisty
Moje zespoły
TOURETTE (od 2007-01)
Positive Mental Addiction (od 2003-04 do 2005-02)
POLONAISE (od 1990-06 do 1995-04)
Doświadczenie
Komentarze
|
29-10-2011 08:04
mój pseudonim agafi85 lub agafi869telefon 788380909
|
|
29-10-2011 08:03
młoda tekściarka chętna do współpracy mój tekst dołączam ja moja walka
ty twoja walka
mój czas gna przed siebie
ja walczę znów
żmija zabija cie
tracę twój czas ty tracisz mój czas
ja tracę twój czas
czeka na twoje słowo
tylko ty tak mówiłeś ty kochasz mię tak mówisz ,
ale oni i ona mówią że tracę twój czas ty zajmujesz mi
miejsce w pamięci której ja robię dziurę ,
bo ja walczę po ludzku
hej ja walczę po ludzku ty nie
hej zabijam humanitarnie ty nie
hej ty zajmujesz czas ja się śmieję
hej ty się śmiejesz ja tańczę do upadłego
hej tańczę jak ta wariatka
wszyscy dookoła klaszczą .
ja się śmieje ty się śmiejesz .
nastał mój ból mój krzyk
z nerwów palę papierosy
ty widziałeś jak się truję ona też .
trułam swoją krew
zatruwam ją dalej
hej wszyscy dookoła klaszczą gdy ja się brudzę sobą ,
brzydzę się też
zatruwam krew mieszałam krew z trucizna , trucizna jest w moim organizmie jest je dużo .
jestem zatruta jak pijany ptak który uderza głową
twój bruk
ja pamiętam tę tę truciznę .
ta trucizna uderza do głowy i serca ,
jak pijakowi wódka
i czekam jak pijana , kiedy wypowiesz moje iminie
pijana tańczę jak wariatka
po linij życia
linia życia jest cienka jak lód
mówią że do przeskoczenia linij życia potrzebne ,
jest samobójstwo ja jestem nieśmiertelna ,
nieśmiertelna na zawsze
uuuuu nieśmiertelna
uuuuuu nieśmiertelna
uuuuuu nieśmiertelna
nieśmiertelna zmienia się śmiertelniczkę
uuuu śmiertelniczka
uuuu śmiertelniczka
uuuu śmiertelniczka
więc walczę choć ma krew zatrutą i pijaną ,
jak suka która słucha swego pana
i czekam jak na znak wypowiesz moje iminę
walczę o godność
z każdym dniem walczę o godność i byt
godność , godności nierówna
równość , równości nie równa
miłość , miłości nierówna
jestem tylko kochanką .
kochanka która zatruwa swoją krew
żmija zadaje idealne cięcie
kochanka nie realna
uuu kochanka wirtualna
uuuu kochanka wirtualna
uuuuu kochanka wirtualna wirtualna ,
kocham wirtualnie by zrodzić się
zrodziłam się narodzić się na nowa
uuuuu narodziny narodziny narodziny
narodziny przez śmierć
narodziny przez idealne cięci
zatrucie jak piany ptak
czuję się nie kochana realnie ,tylko wirtualnie .
kochana wirtualnie
w tym kraju niema miejsca na miłość wirtualną
miłość , miłości nie równa
kłamstwo nie jest prawdą
prawda nie jest kłamstwem
i patrzysz moje niebieskie oczy i widzisz strach .
Przed miłością wirtualną przed miłością wirtualną
hej tańczę jak ta wariatka
wirtualny świat się śmieje
realny też ,endomorfia ciągnie nas w truciznę
trucizn miłości miłości wirtualnej
wirtualna miłość jest miłości realnej nie równa
ja jestem wirtualną kochanicą , czyli starą panna .
mówią na mię stara gdzie twoja godność .
Ja nie chce wirtualnej godności . czyli litości
nie chce litości .
Nie będę żebrać o litość
uuuu litość litość litość
uuuuu litość ,
uuuu litość
litość ,litości nierówna
kłamstwo z litości czy nie
godność czy litość.,
mówią twarda babka ja jestem miękka jak poduszka
poduszka do której płacze z braku męża chłopaka dzieci
jestem twarda wirtualnie twarda wirtualnie ,
jak głaz którego niosę pijana tobą
upita tobą tańczę nad przepaścią .
przepaścią życia
życia realnego
tańczę upita tobą jak wariatka
to śmieszne dla miłości wirtualnej ośmieszam.
upita tobą ośmieszam się się ,
upita tobą zatruwam krew
płaczę wtedy w poduszkę,
poduszkę marzeń nie realnych
uuu ośmieszenie ośmieszenie
choć ośmieszam się jak wariatka tańczę znów samotnie na wietrze sam ,
ale z godnością nie z honorami ja ci kocham ,
tródną miłością
ty mie kochasz łatwą
kochnie
kochanie miłość nasza ,
jest tródna
nie realna
wiem kochanie że tobie ,
trudno jest
nasza miłość potrzebuje ,
ofiar ty albo ona
ona zabija cię
ty zabijasz ją
zadajecie idealne cięcie
kochanie żegnaj kiedy
umrę pochowasz mię obok
siebie
ją obok go
zadajesz ciągle pytania ,
ja niewtrzymuje ,
i zabijam cię
ty spadasz w otchłań ,
czasu życia
życia po zagrobowego
by zrodzić się na nowo
twoja otchłań
twoja samotność ,
twoje otępienie ,
twoje wyznanie
wyznanie miłości,
z hadesu.
miłość z hadesu zamienia ,
się w twój i mój ból
miłość matki do
dziecka nie zna granic ,
do męża jeszcze bardziej .
czekasz no rozstaju drug
twoje wyzwolenie
|





